Kto napisał Apokalipsę św. Jana?

W czasach kiedy chodziłem do liceum jeden z moich szkolnych kolegów opowiedział o programie dotyczącym Apokalipsy św. Jana jaki oglądał w telewizji. W programie tym uczeni próbowali podwarzyć autorstwo janowe tej księgi. Mieli na to całkiem mocne dowody. Porównując Ewangelię św. Jana z jego Apokalipsą zauważyli różnice. Autor ostatniej księgi Nowego Testamentu nie zna dobrze greki, kiedy greka autora Ewangelii jest prosta i poprawna gramatycznie. Do tego różnią się stylem literackim i teologiczną zawartością. Jak więc w obliczu tych faktów możemy uznać za natchnioną i kanoniczną tę księgę?

Trzeba wiedzieć, że już w starożytności były wątpliwości co do autorstwa Apokalipsy. Niektórzy twierdzili, że napisał ją Cerynt, przywódca sekty judaizującej żyjący jeszcze w I w. Jeśli się nie mylę postawił taki zarzut Dionizy Wielki (190-265) biskup Aleksandrii i wybitny uczeń Orygenesa. Dodam tylko, że Dionizy był amillenarystą (tzn. nie wierzył w milenijne królestwo Chrystusa, które wg Apokalipsy ma nastać po paruzji Zbawiciela) co zapewne wpłynęło na jego opinię. Na szczęście wielu starożytnych chrześcijan potwierdziło, że św. Jan apostoł jest odpowiedzialny za napisanie tej proroczej księgi. Należeli do nich m.in. : Justyn Męczennik (100-163/7), Ireneusz z Lyonu (140-202), Klemens Aleksandryjski (150-212). Również najstarszy chrześcijański katalog ksiąg kanonicznych NT Kanon Muratoriego zajmuje takie stanowisko. Sam autor Apokalipsy przedstawia się jako Jan (Ap 1,4.9) i jako „brat i współuczestnik w ucisku i królestwie, i wytrwałości w Jezusie,” (Ap 1,9 BT). Świadczy to o tym, że autor znał dobrze chrześcijan w Azji (tj. Turcji) i odwrotnie. Jak wiadomo św. Jan apostoł spędził wiele lat w Efezie (miasto to leżało na zachodnim wybrzeżu dzisiejszej Turcji), gdzie nieopodal tego miasta – według tradycji – znajduje się jego grób.

Teraz pomówmy trochę o grece Ewangelii i Apokalipsy. Czy to możliwe, że ten sam autor pisze jedno ze swoich dzieł piękną prostą greką a inne nie? Owszem jest to możliwe. Mamy nawet w NT taki przykład. Dwa listy św. Piotra różnią się między sobą jakością użytego języka. Dlaczego? Otóż pierwszy list był pisany „przy pomocy Sylwana” (1P 5,12 BT)  drugi zaś nie. Św. Piotr nie jest wyjątkiem bo również św. Paweł korzystał z pomocy sekretarzy i edytorów. List do Rzymian był pisany przez Tercjusza (Rz 16,22), pierwszy list do Koryntian zaś przez Sostenesa (I Kor 1,1). Możliwe jest, że i św. Jan korzystał z pomocy sekretarzy i edytorów gdy pisał swoją Ewangelię w Efezie. Natomiast nie miał takiej możliwości jako więzień zesłany na wyspę Patmos. Należy pamiętać, że był Żydem a greka nie była jego ojczystym językiem. To wyjaśniałoby wiele różnic pomiędzy dwiema księgami w tej materii.

Co do odmienności stylu i teologicznej treści obu ksiąg trzeba wspomnieć o dwóch ważnych rzeczach. Po 1. Objawienie (czyli Apokalipsa)  jest dziełem apokaliptycznym. Pojawiają się w nim typowe dla gatunku apokalipsy motywy, takie jak: tajemnicze symbole, które wyjaśnia nam anioł posłany przez Boga (motyw angelus interpres) , teologia historii itp. Po 2. Ewangelia jest zapisem dziejów Jezusa z Nazaretu. Zapisem jego mesjańskiej służby mówiąc ściślej. Nie jest to więc argument. Przecież jeden autor może napisać dzieła różniące się gatunkiem literackim. Ba! Nawet rodzajem!

Powiedzieliśmy sobie o podstawowych różnicach między Ewangelią św. Jana a Apokalipsą św. Jana. Wspomnijmy o rzeczach wspólnych. Jest ich kilka, szczególnie jeśli chodzi o użycie pewnych terminów i słów.

W całym NT jedynie Ewangelia św. Jana i Apokalipsa nazywają Chrystusa „Słowem” (J 1,1-14; Ap 19,13) i przedstawiają Go jako „Baranka” (J 1,29.36; Ap 5,6-8). Obydwie księgi cytują proroka Zachariasza „tego, którego przebili” z Zach 12,10 (J 19,37; Ap 1,7). Jedynie w tych dwóch księgach NT odnajdujemy słowo „namiot” (J 1,14; Ap 7,15) odnoszące się do szczególnej obecności Boga z jego Ludem. Również w tych dziełach są wyrazy „świadectwo” lub „świadek” (J 21,24; Ap 1,2; zob. również 1J 1,1-2 ), św. Jan podaje się za świadka wydarzeń z życia Jezusa i składa o tym świadectwo, podobnie w Apokalipsie przedstawia się jako świadek zaświadczający  że wizja, którą otrzymał pochodzi od Chrystusa. Co więcej, Ewangelia Janowa podkreśla mocno relację między Ojcem i Synem podobnie jak Apokalipsa (Ap 2,27-28; 3,5.21). Gdy Objawienie wzywa: „I kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie,” (Ap 22,17 BT), Ewangelia oświadcza: „Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije!” (J 7,37 BT).

W świetle tych faktów nie ma niczego dziwnego w uznaniu apostolskiego autorstwa księgi Objawienia. Uważam nawet z całą stanowczością, że tradycyjny pogląd w tej sprawie jest bardziej prawdopodobny. Zatem jedyna prorocza księga NT zasłużenie zajmuje miejsce w kanonie Pisma Świętego. (Opracowano na podstawie skromnej wiedzy własnej oraz R. Stefanovic, Revelation of Jesus Christ. Commentary on the Book of Revelation, Berrien Springs 2009, s. 2-3)

„Ja, Jan, wasz brat… Doznałem zachwycenia…” (Ap 1,9.10 BT)

About these ads

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s